<br />
<br />
<br />

Łowiska

Rzeka Reda

Bohaterka swój bieg rozpoczyna w okolicach Strzebielina, kończy po przepłynięciu 51 km w Zatoce Puckiej. Można ją podzielić na kilka zupełnie różnych łowisk. Górna od źródeł po jezioro Orle ma charakter typowego pomorskiego potoku pstrągowego. Płynie wąskim, miejscami mocno wciętym w nadbrzeżne łąki korytem. Szczególnie ciekawa jest w okolicy miejscowości Zamostne, gdzie można złowić porządnego pstrąga potokowego i naprawdę grubego lipienia. Poniżej jeziora rzeka jest typowym nizinnym kanałem a swój górski charakter uzyskuje dopiero poniżej jazu przy cementowni. Tam rozbija się na dwie odnogi Starą i Nową Redę. Obie choć bardzo różne, są dobrymi łowiskami pstrągów potokowych, lipieni, a wiosną troci wędrownych. Tuż przed mostem na trasie do Krokowej Reda wpada w swój pierwszy na swojej trasie bardzo głęboki dół. Poniżej rzeka zmienia charakter zwalnia, a jej dno staje się piaszczysto muliste a koryto zaczyna kręcić. Przyspiesza dopiero kilkaset metrów koło ogródków działkowych a charakterystycznego dla górskich rzek impetu nabiera dopiero poniżej mostu koło wejherowskiego szpitala. Teraz pojawiają się ostre meandry, a rzeka głębokim korytem to bystrzami to krótkimi, ale bardzo głębokimi płaniami płynie wśród łąk. To chyba najmniej zmieniony ludzka ręką fragment Redy –znakomite i moje ulubione łowisko pstrągów potokowych, lipieni, ale także troci wędrownych. Tak będzie wyglądała (poza nielicznymi fragmentami) aż do miejscowości Reda, przed którą znów rozdwaja się na dwa koryta. Poniżej jazu w Ciekocinie zdewastowana przez meliorantów w latach siedemdziesiątych rzeka traci swój naturalny charakter zamienia się w uregulowany kanał o szerokości około 10 m- 15 metrów. Ale właśnie ten fragment jest na pewno najlepszym w Polsce łowiskiem morskich tęczaków, a jednym z najlepszych troci wędrownych i łososi.

 


Przewodnik wedkarski: Andrzej Wizner